wtorek, 5 lutego 2013

Imagin z Zayn'em cz.III

Po słowach Zayn'a ominełam chłopaków i poszłam przebrać się do swojego pokoju.Gdy zeszłam na dół było cicho.Nikt ze sobą nie rozmawiał.Jedynie Niall był w kuchni i szukał czegoś w lodówce do zjedzenia.Poszłam do niego i się go zapytałam co się z nimi dzieje.
-Od kiedy wyszłaś na górę nic do siebie nie mówili.-Powiedział Niaall
-Aha.Dzięki.-Podziękowałam mu i poszłam do salonu gdzie wszyscy siedzieli.
-Harry mógłbyś ze mną pogadać.-Przerwałam im ciszę.
-No pewnie.Już idę.-Powiedział i wstał z kanapy.Poszłam z Hazzą na spacer bo chciałam z nim porozmawiać o tym co zaszło.Usiedliśmy a ławce i zaczełam naszą rozmowę.
-Harry,o co i chodziło jak wróciłam z Zayn'em?
-Nieyło cię całą noc.Telefonu nie odbierałaś i on też nie.Martwiłem się o was,a przedewszystkim o ciebie [T.I]-Powiedział patrząc mi prosto w oczy.
-Harry przecież ja jestem już dorosła.Mogę robić co chcę.Tak czy nie?
-No tak,ale nic ty ani on nie mówiliście że wychodzicie.
-No dobra.Może i mogliśmy wam powiedzieć,ale żeby odrazu po pwrocie do domu na mnie i na Zayn'a podnosić głos.Z tym to już akurat przesadziłeś.
-Masz rację,przesadziłem i to dużo.A ty i Zayn...was coś łączy?-Mówiąc to Hazza spóścił głowę w dół i zamilkliśmy.Niewiedziałam co mam powiedzieć.Po chwili namyłu wstałam i powiedziałam:
-Tak.Łączy nas miłość,którą sobie wyznaliśmy i zostaliśmy parą.-Po powiedzeniu tych słów poszłam do domu.Kiedy wróciłam chłopcy już normalnie ze sobą rozmawiali.Weszłam do salonu i siadłam obok Zayn'a.Na ucho mu powiedziałam,że Harry już wieo nas.On się na mnie popatrzył ze zdziwionom minoł i chwycił mnie za rękei poszliśmy do kuchni.Jak się domyślałam chciał porozmawiać o tym czemu powiedziałam Hazzie,że zostaliśmy parą.Imiałam rację.Opowiedziałam mu wszystko co się wydażyło,a on mi tylko powiedział,że prędzej czy póżniej i tak byśmy musieli wszystkim powiedzieć o naszy związku.Kiedy wyszliśmy z kuchni i usiedliśmy na kanapie do domu wszedł Harry z czterema pizzy.Niall odrazu się ucieszył i żucił się na nie.
-Harry z jakiej to okazji?-Zapytał się Louis.
-Bo świętujemy,że między nami jest nowa para.
-Jaka?-Spytał sie Niall.
-Zayn i [T.I] zostali parą wczorejszej nocy.-Kiedy Harry to mówił popatrzyłam się na Zayn'a,a on na mnie.Wtedy wszyscy zaczeli nam klaskać i gratulwać.Cieszyliśmy się,że chłopaki przyjeli tą wiadomość przyjęli w taki sposób.


[2,5 roku póżniej]
Ja i Zayn jesteśmy małżeństwem już od pół roku.Za miesiąc urodzi wam się córeczka.
Choć Zayn ożenił się z tobą i zaniedługo będzie miał jeszcze córecke nie zrezygnował z kariery.Ma czas na spotykanie się z chłopakami i jeżdżenie w trasy,ale również ma czas dla mnie.Często mi go brakuje jak go nie ma przymnie,ale wiem że w ten sposób zarabia na swoje i moje życie.Kocham go bardzo a on mnie.Mam nadzieje,że będzimy razem do końca swego życia.






Mam nadzieję,że będzie się wam podobać i z góry przepraszam za błędy.Proszę piszcie komentarze.Zaależy mi na nich czy wam się podobają czy nie.Jak chcecie to możecie też pisać do mnie w  e-mail'ach.To jest mój adres: sonia1237714101999@o2.pl
Możecie także z kim byście chcieli następnego imagina.
-




1 komentarz:

  1. Po pierwsze imagin - żałosny, po drugie w co drugim słowie jest błąd ortograficzny, po trzecie sytuacje przedstawione w tych historiach są tak mega nierealne,że przechodzi ludzkie pojęcie. Pozdrawiam i radzę przestać pisać bloga

    OdpowiedzUsuń