Hej miski !! Imagina będzie chyba 2 częściowy ,ale może też 3 jeszcze nie wiem.Jak ktoś chce to imagina pisałam przy Say Something-A Great Big World Ft.Christina Aguliera
___________________________________________________________________________________________________
Obudziłam się i obróciłam na drugą stronę z nadzieją ,że zobaczę tam swojego ukochanego. Niestety nie zastałam go tam,wiec wstałam z łóżka i ubrałam się.Po czym zeszłam na dół i zobaczyłam Harrego siedzącego przy stole z rękami na twarzy.Przed nim leżało coś podobnego do termometru i jakiś list.
-Dzień Dobry kochanie-powiedziałam na co on szybko zabrał rzeczy z blatu.-Co to było ??-zapytałam ,a on wyszedł z kuchni.Powiedział tylko ciche nic.
-Harry co to było ??-podniosłam głos
-Nic takiego [t.i]-odpowiedział spokojnie
-Chyba coś istotnego ,bo jak by tak nie było to byś mi powiedział
-Czy ty musisz wszystko wiedzieć ??-zapytał z irytacją
-Harry jestem twoją dziewczyną ,więc mam prawo wiedzieć co to było i czemu to przede mną ukrywasz
-Ale chyba mam też jakąś prywatność no nie ??
-Masz ,ale mam przeczucie ,że to coś ważnego
-Wiec się mylisz-nie wiem kiedy podnieśliśmy głos,ale czułam że to się źle skończy.Harry chyba myślał że nasza rozmowa już się skonczyła i poszedł do łazienki.Po czym zamknął drzwi na klucz.
-Harry kurwa nie skańczyliśmy tej rozmowy-wołała waląc pięścią w drzwi.
-Ja uważam że tak-powiedział spokojnie zza drzwi
-Do cholery jasnej wyjdź z tej pierwotnej łazienki i powiedz mi o co ci chodzi-powiedziałam w miarę spokojnie
-Dobra niech ci będzie i tak ci kiedyś będę musiał powiedzieć -powiedział i wyszedł z łazienki.Kierował się w stronę salonu ,więc szłam za nim.Stał obok kanapy i pokazał żebym usiadła.Zrobiłam to co chciał.On tylko wyciągnął z kieszeni jakąś kartkę i podał mi ją.
"Harry 2 tygodnie temu zostawiłeś coś u mnie ,więc odbierz to za 9 miesięcy.
Carly XOXO
Ps. Następnym razem użyj gumki"
Po przeczytaniu zamarłam.Harry mnie zdradził.Popatrzyłam na niego z łzami w oczach.On też miał łzy w oczach.
-[t.i] nie oczekuje wybaczenie ,bo wiem że jestem dupkiem i cię zraniłem i na ciebie nie zasługuje.Ale chce żebyś wiedziała ,że cię kocham-powiedział Harry patrząc mi prosto w oczy
-Gdybyś mnie kochał to nie zrobił byś czegoś takiego-mówiłam płacząc.
-Wiem i wiem też że dla ciebie zdrada jest nie wybaczalna ,więc nie oczekuje wybaczenia ,ani nie zamierzam się tłumaczyć ,bo wiem że jestem dupkiem i że będę się smażył za to w piekle-powiedział płacząc jak małe dziecko-Ale chce żebyś wiedziała że kocham cię nie wiem nawet jak bardzo,ale jestem pewny ,że to ty jesteś tą jedyną.I będę cholerę tęsknić za tobą.-powiedział po czym poszedł do sypialni.Ją siedziała na kanapie płacząc jak małe dziecko.Jak on mógł mi to zrobić ?? Czemu to zrobił ?? Czy jedna mu nie wystarczała ??? Te pytania i kilka innych było w mojej głowie i na żadne nie znałam odpowiedzi.Po chwili usłyszałam kroki w salonie.Zobaczyłam Harrego całego zapłakanego trzymał w ręce torbę.
-Przyszłemu ci powiedzieć że cię bardzo za to przepraszam chociaż to i tak nic nie zmieni.-Powiedział opierając oczy-Po resztę rzeczy przyjadę jak znajdę mieszkanie.Do widzenia [t.i]-powiedział i wyszedł z domu.
czwartek, 13 lutego 2014
Harry cz.1
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz