Przez cały tydzień pakowałaś sie by niczego przypadkiem nie zapomnieć.Co chwilę sprawdzałaś czy wziełaś sobie jakieś rzeczy bez których byś nie wytrzymała.Kiedy już twój tata spakował twoje walizki do auta,to ty w między czasie żegnałaś się z mamą,bo niebędziecie się widzieć dość długo.Po pożegnaniu wsiadłas do auta i pojechałaś z tatą na lotnisko.Tata później pomógł ci jeszcze z torbą,aby oddać ja do odprawy i się już z nim pożegnałaś,bo musiałaś już iść do samolotu.Kiedy znalazłaś się już w samolecie i znalazlaś swoje miejsce usiadłaś i włożyłaś słuchawki do uszu,aby móc posłuchać twoich wielbicieli.
[2 godziny później]
15 minut przed wylądowaniem budziła cie stiułardesa,bo musiałaś chyba zasnąć.Powiedziała ci, żebyś zapieła pasy bo zaraz będziecie lądować.Zrobiłaś to co kazała.Byłaś bardzo podekscytowana ale i z drogiej strony bałaś się, bo wiedziałaś że nikogo nię będziesz znać i że będziesz w ogóle z innego państwa.Kiedy wysiadłaś z samolotu wzięłaś swój bagaż i poszłaś do autobusu, który brał uczestników na kolonię. Wsiadłaś do autobusu i pojechałaś. W między czasie zadzwoniłaś do rodziców że już wylądowałaś i jedziesz właśnie autobusem na ten obóz. Jechaliście przez bardzo kręte uliczki.Nagle wjechaliście w las.Nie spodziewałąś się w ogóle,że ten obóz może być w lesie.Gdy byłaś już na miejscu wszyscy wysiedli z autobusu i ty również,bo chcieli was podzielić na grupy. Ty byłaś w grupie śpiewającej.Pokazali wam gdzie będziecie na ten czas mieszkać.Po tym wszystkim poszliści do autobusu po wasze rzeczy i wrociliście na miejsce gdzie kazali wam przyjść z rzeczami.Podzielili was na domki.W domkach byliście po 3 osoby.Ty trafiłaś do domku gdzie nie było zbyt czysto w porównaniu do innych.Do ciebie dołączyły jeszcze jakieś dwie dziewczyny, które na pierwszy rzut oka wydawaly się na fajne.Zmieniłaś jednak zdanie po tym jak zaczeły mówić o chłopakach z One Directoin, Ponieważ one wypowiadały się okropnie na ich temat więc odrazu się domyśliłaś ,że są antyfankami.Niemogłaś tego dłużej suchać więc wyszłaś z domku.Kiedy wyszłaś usłyszałaś że macie zbiórkę.Poszłaś na nią.Za jakiś czas dołączyły również twoje współlokatorki.Usiadłaś na jednej z ławek i czekałaś aż sie zacznie.Po chwili sięjuż zaczeło.Mówili o tym jakie zasady panowały.Byłaś bardzo tym znudzona ale udawałaś że słuchałaś.Po pewnym czasie organizator koloni powiedział,że każdy będzie miał swojego partnera z którym będzie się uczył albo będzie doskonalić swoje umięjetności.Później mieliście wylosować swojego partnera.Ty się nie pchałaś do kolejki więc czekałaś spokojnie na swoją kolej.W między czasie mówili jeszcze,że pięć karteczek skrywa tajemnicę ponieważ to nie będą zwyke osoby tylko to będa gwiazdy.Gdy nadeszła twoja kolej wyciągnełaś karteczkę i zobaczyłaś że na niej jest napisane imię Liam.Odrazu do głowy przyszedł ci Liam Payne,ale pomyslałaś że to nie będzie on.Później jak już wszyscy wylosowali każdy czekał na swojego "nauczyciela".Jak już wszyscy mieli swoich partnerów to zostało jeszcze pięć osób a ty w nich byłaś.Organizator powiedział że te osoby które jeszcze nie mają swoich partnerów to mają iść za nim bo ma dla nich niespodziankęę.Błaś bardzo ciekawa kto bedzie twoim artnerem.
Przpraszam was,że tak długo nic nie dodawałam ale nie miałam czasu z powodu szkoły.Mam nadzieję że m wybaczycie.Mam też wielką że sie wam spodoba druga część o Liam'ie.Proszę komentujcie i do następnego.
sonia styles
Świetne :*
OdpowiedzUsuń