piątek, 8 marca 2013

Imagin z Harrym cz.I

 Hej Misie!! Tęskniliście za mną ?? Piszcie komentarze proszę jak narazie widziałam tylko jeden.No wiec mój pracowity tydzień skaczył się na prawde fajnie ,bo myślałam ze będę miała 1 chłopak który mi się podoba wmawiał mi że nie i miał racje bo dostałam -4.Nie uczyłam się na test z histy No i go nie było więc uważam fajną końcówkę tygodnia.Dobra za to że mnie tak nie długo nie pisałam macie kilku partowca z Hazza nie wiem ile będzie części.No to życzę miłego czytania i przepraszam za wszystkie błędy
________________________________________________________________________________
Mieszkam w Polsce i tu się urodziłam.Mieszkam z rodzicami chociaż za kilka miesięcy kończę 19 lat.Mój tata jest najbogatszym biznesmenem ,a mama to najsławniejsza modelka.Nie spędzam z nimi dużo czasu ,bo tata jeździ po całym świecie ,mama też często wyjeżdża na pokazy mody i różne sesje.Jestem jedynaczką i nie chodzę do szkoły ,bo uczę się w domu.Ponieważ będąc w gimnazjum wszyscy zaczęli mnie przezywać ze przekupuje nauczycieli i dlatego mam same 5 i ani jednej 1.Więc uczę się w domu.Niestety nie obchodzi mnie kasa rodziców.Po prostu nie lubię ubierać się w sukienki i obcasy wole jakiś t-shirt,spodnie i trampki.Moja mama nie chce ,że bym była modelką chociaż jestem ładna.Po prostu mówi mi ,że mogę być kim chce tylko żebym była szczęśliwa.
Obudziłam się,ubrałam i zeszłam do kuchni nikogo nie było jak zwykle więc zjadłam kanapkę z serem.Posprzątałam trochę jak to w Sobotę.Postanowiłam zobaczyć czy nie przyszła jakaś poczta.Było kilka rachunków i list z jakiejś szkoły do mnie.Wróciłam do domu ,rzuciłam pozostałe listy na stół.Wzięłam i przeczytałam czy na pewno jest on do mnie.Tak z pewnością pisało tam [t.i.] [t.n].Postanowiłam otworzyć i zobaczyć co tam pisze.Po czasie zaczęłaś  piszczeć i skakać jak głupia.Dostałaś list z twojej wymarzonej szkoły.Bardzo chciałaś do niej chodzić ,ale nie byłaś pewna czy cie przyjmą ,dlatego że do jej chodzą tylko osoby utalentowane muzycznie z naprawdę niezłym wokalem.Rodzice często mi mówili,że mogę zrobić karierę jak Adele.No ,ale jak to rodzice robią wszystko żeby tylko nie powiedzieć prawdy.Niestety nie wiem czy będę mogła chodzić do tej szkoły ponieważ jest ona na wyspach Brytyjskich.Wzięłam telefon do ręki i miałam dzwonić do mamy ale w tym samym czasie weszła do domu
-Hej mamuś mam do ciebie sprawę i to bardzo wielką-powiedziałam
-Jaką bardzo wielką sprawa kotku ??-zapytała mama przytulając mnie
-No wiec dostałam list z mojej wymarzonej szkoły ,że bardzo chcą żebym tam uczęszczała-mówiłam
-To chyba dobrze prawda ??-przerwała mi mama
-No tylko ,że ona jest w Anglii-powiedziałam,a ona się uśmiechnęła
-Zbieg okoliczność ,bo tata jest w Anglii i do mnie dzwonił że będziemy się musieli tam przeprowadzić na kilka lat
-Ale ty na serio ???-zapytałam ,a moja rodzicielka pokiwała głową na tak,a ja szybko ją przytuliłam z całych sił.
-Kotku dusisz mnie-powiedziała moja mama
-O przepraszam ,a gdzie dokładnie będziemy się przeprowadzać ,bo moja szkoła jest w Londynie ??-przeprosiłam i zapytałam
-Dokładnie w to samo miejsce,a teraz leć się pakuj ,bo za 5 godzin mamy samolot-powiedziałam i pognała mnie do pokoju.Przytuliłam ją jeszcze raz i zaczęłam się pakować.Po 4 godzinach byłam gotowa do wyprowadzki było trochę ciężko pożegnać stary dom w którym dorastałam.Oczywiście rodzice go nie sprzedawali,bo mieliśmy jeszcze kilka domów w USA ,Wielkiej Brytanii,Francji i kilku krajach w Europie.W Anglii nie jestem pierwszy raz ,bo od małego tam jeździłam i to taka jakby moja druga ojczyzna.
*po ok.3 godzinach*
Jesteśmy już w Londynie.I jedziemy taxi do domu.Po kilku minutach byliśmy przy wielkiej willi z basenem.Czekał na nas tata pobiegłam do niego i mocno go przytuliłam.Bardzo za nim tęskniłam ,bo nie widziałam go od pół roku.A byłam typową córeczką tatusia więc tym bardziej za nim tęskniłam.Po czym tata przywitał się z mamą,a ja pobiegłam do mojego pokoju po czym zmęczona podróżą usnęłam.
Mosia xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz