niedziela, 3 marca 2013

Imagin o Zaynie

Myślę ,że się spodoba i przepraszam o to że tak oczerniłam Perrie w tym imaginie :)) Przepraszam za błędy.Dużo razy was przepraszam XD
_________________________________________________________________________________
Obudziłam się około 12.Wstałam z łóżka i w piżamie zeszłam do kuchni.wzięłam miskę i zrobiłam płatki z mlekiem.Zjadłam i poszłam w piżamie po listy.Było ciepło więc nie musiałam się martwić że będzie mi zimno.Otworzyłam skrzynkę i przeglądałam co w niej było.Rachunek,ulotka,ulotka,rachunek,gazeta,ulotka i znowu jakaś ulotka.Wróciłam do domu i rzuciłam wszystko na blat i zrobiłam sobie kawę.Czekając aż woda się zagotuje spojrzałam na gazetę.Na pierwszej stronie ON i Perrie.Nad nimi wielki napis "ZAYN I PERRIE BIORĄ ŚLUB JUŻ JUTRO"
-Zayn ty tego nie widzisz ona nie leci na ciebie ,ale na twoją popularność-Powiedziałam sama do siebie.Ja i on byliśmy kiedyś parą.Zerwałam z nim ,bo już nie wytrzymywałam hejtów.Ale on nie wie że z nim zerwałam przez hejty.Powiedziałam mu ,że muszę wrócić do Polski gdzie się urodziłam.Bo moja babcia jest bardzo chora ,a ja nie chce związku na odległość.Przeprowadziłam się na przedmieśćia Londynu żebyś my się nie spotkali i żeby nie wyszło,że kłamałam.Ale po czasie się spotkaliśmy się i powiedziałam mu że go nie kocham znowu skłamałam.Później on zaczął chodzić z Perrie.Na początku była miła ,ale tylko kiedy dowiedziała się ,że byłam jego dziewczyną znienawidziła mnie.Przez nią Zayn zerwał ze mną kontakty.Miałam dostać zaproszenie ,ale zostało ono cofniete przez jego uroczą Pannę młodą.A on głupi się na to zgodził.Jest w nią zapatrzony jak w obrazek.Wiem ,że jej nie kocha to widać.Gdy u nich kiedyś byłam to cały czas się kłócili i nic więcej ,a później to szli na zakupy i udawali zakochanych.Oczywiście dla Perrie ,Zayn to tylko karta kredytowa i przejście do strefy celebrytów ,bo jej zespół przestał się tak sprzedawać jak kiedyś ,a brak popularności to brak kasy na ciuchy i różne głupoty.Nie muszę to przerwać ,ale jak ??Wkradnę się na ślub i to przerwie.Dobra to teraz trzeba mi tylko jakąś sukienkę.Poszłam do garderoby ,bo miałam dużo ciuchów.Prze to że mój tata ma jakąś wielką firmę w Polsce i wysyła mi kasę na studia i przy okazji na to utrzymanie.Dobra co my tu mamy takiego ciekawego.Ubiorę sukienkę od niego.Czyli biała sukienkę w drobne różowe kwiatki.Do tego jasno ryżowe szpilki.
I am not the kind of girl
Who should be rudelybarging in
On a white veiloccasion
But youare not the kind of boy
Who should be marrying the wrong girl
Postanowili wziąć ślub w chrześcijańskim kościele.Ja stałam z tyłu za jednym z drzew żeby nikt mnie nie zobaczył.Niedaleko mnie stał Niall i Harry byli w garniturach i było widać że szukają jakiś dziewczyn do poderwania.Niedaleko kościoła stali Lou i El oraz Dan i Liam gadali ze sobą i się śmiali.Obok nich stali rodzice Malika i Edwards.Było widać że za się troszeczkę nie lubią.Wszyscy faceci w garniturach ,a kobiety w sukienkach w pastelowych kolorach.Nie daleko biegały też dzieci ubrane odświętnie.Weszłam do kościoła i z tyłu było słychać jak Jego przyszła żona kłóciła się z druhnami.Wszyscy zaczęli się się wchodzić do kościoła.Ja schowałam się za jedną z beżowych kotar.Usłyszałam dźwięk organ.Dla mnie to brzmiało jak marsz żałobny.Ona szła z tatą za rękę przed nimi dziewczynki sypiące różowe płatki.Zayn stał z wymuszonym uśmiechem.Pezz szła jak miss piękności ,ale wiem że on wolał by gdybym to była ja.Zaczęło się stali i słuchali księdza.Usłyszałam jak mówi:Przemów teraz ,albo zamilknij na wieki.Raz się żyje wyszłam z za kotary i wszyscy na mnie popatrzyli nie ,którzy się uśmiechnęli.
-Nie jestem typem dziewczyny,która powinna niegrzecznie wpraszać się na ślub.Lecz ty nie jesteś typem chłopaka ,który powinien żenić się z niewłaściwą dziewczyną.Nie mów "tak", ucieknij teraz.Spotkamy się przy tylnich drzwiach.Nie czekaj ani nie składaj żadnej przysięgi.Zayn wiem że mnie kochasz ja z resztą ciebie też kocham.Wiec nie popełniaj tego błędu.-Powiedziałam i wyszłam z kościoła.Po chwili poczułam usta chłopaka na moich.Po chwili się z nie chęcią odsunął i splótł nasze ręce razem.
-Dziękuje że przyszłaś i mnie powstrzymałaś-Powiedział i znowu namiętnie pocałował.
Mosia xoxo

10 komentarzy:

  1. Superaśnee <3 Zrób jeszcze jakieś o Zaynie

    OdpowiedzUsuń
  2. daj dalej jak było dalej no gadaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ale nie mam pomysłu na ciąg dalszy :(

      Usuń
  3. Kocham twoje imaginy <3

    Jeśli masz czas możesz zajrzeć na naszego nowego bloga. Też jesteśmy directionerkami. http://blogdwochnastolatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Imagin śliczny a przy okazji zapraszam na mojego bloga;P

    http://zzuza69.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Superr więcej takich proszee! Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  6. boskie boskie boskie. niesamowicie piszesz . zapraszam do mnie : http://cecilia-zayn.blogspot.com/ mile widziane komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przepraszaj za tamtą zasraną Perrie . Ona go wykorzystuje . A tamten imagin nr 1 na świecie ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak możesz tak pisać? Zasrana Perrie? W ff jest mowa o dziewczynie która zerwała z Zayn'em przez hejt, a ty sama robisz to w stosunku do niej? Nie obrażaj mojej idolki. Tak, jestem Directioner, Mixer i Peazerholic. Nie wiesz niej nic. Pomyśl jak ona i Zayn by się poczuli czytając to. Jesteś żałosna. Możesz jej nie lubić, i ja to jak najbardziej rozumiem , ale nigdy jej nie hejtuj.

      Usuń