środa, 30 stycznia 2013

Imagin z Niall'em

Był piękny słoneczny dzień,a ty jak codzień musiałaś go spędzać w szkole.Po wyściu ze szkoły szłaś prosto do domu kiedy nagle się potknełaś,upadłaś na ziemię i straciłaś przytomność.Kiedy się już przebudziłaś zobaczyłaś klęczącego obok siebie chłopaka o niebieskich oczach i blond włosach.Przypominał mi kogoś ale nie umiałam sobie przypomnieć kogo.

-Cześć.Jestem Niall.Nic Ci się nie stało?-powiedział.

-Cześć.Nic mi nie jest.Ja jeste [T.I.]-odpowiedziałam.Pomógł mi wstać za co mu podziękowałam i poszliśmy w sronę mojego domu.Całą drogę nic nie mówiliśmy do siebie jedynie spoglądaliśmy i uśmiechaliśmy się nawzajem.Kiedy doszliśmy już do domu pożegnaliśmy się i weszłam do domu.

Następnego dnia kiedy wyszłam z domu do szkoły zauważyłam,że coś jest w skrzynce na listy.Otworzyłam ją i zobaczyłam w niej karteczke na ktorej było napisane:



,,To mój numer *** *** ***.Zadzwoń :)

Niall"

Odrazu do niego zadzwoniłam.Umowiliśmy się w cafeteri nidaleko mojej szkoły.Kiedy skończyłam lekcje odrazu tam poszłam.Niebyło go jeszcze więc usiadłam przy jakimś wolnym stole.Za ok.5 min.przyszedł i usiadł obok mnie.Zamówiliśmy sobie koktajle waniliowe i rozmawialiśmy.Co chwilę wybuchaliśmy śmiechem aż wszyscy ludzie się na nas patrzyli.Kiedy juz wypiliśmy Niall za wszystko zapłacił i wyszliśmy.Poszliśmy na spacer do parku.Rozmawialiśmy o wszystkim co popadnie.Kiedy nagle przypomniało mi się skąd go znam.

-Pamiętasz jak mi pomogłeś?-zapytałam się go.

-Tak.A coś się stało?

-Wtedy jak Cię zobaczyłam przypominałeś mi kogoś.Teraz już wiem kogo.Ty jesteś Niall Horan z One Direction.

-Tak,ale mam nadzieję,że niejesteś jakąś walniętą fanką.

-Nie jeste walniętą fanką,ale bardzo was lubie i wasze piosenki.

-Czyli trafiłem na normalną dziewczynę.Ja to mam szczęście.A może chciałabyś poznać reszte chłopaków?

-Z wielką chęcią.-odpowiedziałam po czym odrazu ruszyliśmy w stronę ich domu.Kiedy dotarliśmy już na miejsce Niall otworzył mi drzwi i zawołał resztę chłopaków.Chłopcy jak na jakiś rozkaz staneli przed nami w szeregu.Niall przedstawił im mnie,a oni się ze mną przywitali.Później przeszliśmy do salonu,gdzie usiedliśmy i rozmawialiśmy jak się poznaliśmy.

Od tamtego dnia zostaliśmy przyjaciółmi i codziennie się z nimi spotykałam,a najczęściej z Nall'em.Może kiedyś zostaniemy parą.Mam przynajmniej taką nadzieję.


                                    






Mam nadzieję,że się wam podobał.Bardzo proszę o komentarze co sądzicie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz